Sieć telekomunikacyjna piątej generacji (5G) jest już traktowana jako najnowszy standard. Ta technologia ma nam pozwolić na rozwój inteligentnych miast czy połączeń rzeczy codziennego użytku (jak na przykład mikrofalówka czy pralka) w jedną ogromną sieć. Kartami przetargowymi dla tej technologii ma być o wiele większy transfer danych i o wiele mniejsze opóźnienie. Pytania, które się kryją za tą nowością są niezliczone. To samo dotyczy obaw, a także oczekiwań ludzkości.

 

Czym jest technologia 5G i co wnosi w nasze życie? 

 

Technologia 5G, zwana także technologią mobilną piątej generacji, to standard przesyłania danych w sieci komórkowej o znacznie zwiększonych parametrach wydajnościowych.Jest następcą popularnej technologii 4G. Głównymi założeniami jest tutaj:

 

  • przepływność do 20 Gb/s w przesyłaniu danych do urządzenia
  • przepływność do 10 Gb/s w przesyłaniu danych do sieci
  • obsługa większej ilości urządzeń
  • integracja z systemami przewodowymi i satelitarnymi
  • niższe koszty utrzymania infrastruktury

 

Technologia 5G to z pewnością szybszy dostęp do Internetu. Można śmiało powiedzieć, że prędkość przesyłania danych przewyższy potrzeby indywidualnego internauty. Szacowana prędkość Internetu w 5G mieści się w granicach od 10 do nawet 100 Gb/s! A docelowo ta prędkość może być jeszcze większa. Dla porównania technologia LTE to  300 Mb/s.

 

O skoku świata w nową, szybszą sieć myślano już od dłuższego czasu. W 2017 roku głośne stały się wypowiedzi  amerykańskiego polityka i ówczesnego przewodniczącego Federalnej Komisji Łączności USA.Tom Wheeler, bo o nim mowa, stwierdził, że rozwój technologii 5G, musi być traktowany jako priorytet. Przewidywał on świat, w którym 5G łączy wszystkie urządzenia, które tylko mogą być połączone, tworząc tym samym ogromną sieć. Mowa tutaj o setkach milionów microchipów połączonych  w produktach wszelkiego użytku.

Inne zdanie natomiast wyraził w odpowiedzi na słowa pana Wheelera były rządowy fizyk dr Ron Powell. Przestrzega on przed zakresem promieniowania nowej sieci. 5G, jak stwierdził, będzie ,,napromieniowywać każdego, także tych najbardziej wrażliwych : ciężarne, dzieci w ich łonach, małe dzieci, starszych, ułomnych i schorowanych… Ustawi poprzeczkę, do której dopuszczalne będzie napromieniowanie dosłownie wszystkiego.”.

Jak widać zdania są podzielone. Po której stronie stanąć? Przedstawmy plusy i minusy.

 

 

Sieć 5G – wady i zalety

 

 

Technologia 5G niesie ze sobą oczywiste korzyści, o których już częściowo wspomnieliśmy. Niestety, jak wszystkie rozwiązania posiada też pewne mankamenty. Poniżej podsumowaliśmy kilka najważniejszych plusów i minusów sieci 5G. Jeśli uważacie, że na tej liście czegoś brakuje, śmiało dajcie nam znać w komentarzach.

 

Zalety sieci 5G:

 

  • Rewolucyjna prędkość

Potencjalni dostawcy rozwiązania 5G, mówią o połączeniach 100 razy szybszych w porównaniu do sieci, które obsługują nas dzisiaj. Mowa też o zredukowaniu wszelkich opóźnień w połączeniu o ok. 90%.

Szybkość pobierania przy użyciu internetu 5G sięga 1 GB (gigabajta) na sekundę. Ten imponujący wynik otwiera przed ludzkością ogromny wachlarz możliwości. Taka prędkość może Ci pozwolić na pobranie 2-godzinnego filmu w 50 sekund lub pobranie takiej aplikacji jak PUBG Mobile (1.85 GB) w ok. 12 sekund. Przesyłanie wideo na żywo w rozdzielczości 16k też nie będzie już tylko marzeniem.

 

  • Pożądany Internet Rzeczy

Rzecz jasna, technologia o tak ogromnym potencjale, swoje główne zastosowania ma odnaleźć w działaniach rządowych czy przemysłowych.  Głównym celem ma być stworzenie tzw. Internetu Rzeczy. Pojęcie używane aby określić ogromną, globalną sieć połączeń między…docelowo wszystkim czym się da. Urządzenia gospodarstwa domowego, artykuły oświetleniowe i grzewcze, czy też urządzenia noszone na ciele.  Ma to doprowadzić do stworzenia jednego systemu, w którym wszystkie połączone przedmioty mogą pośrednio albo bezpośrednio gromadzić, przetwarzać lub wymieniać dane. Jakie ma przynieść korzyści taki system?

Założenia obejmują m.in.:

  • Inteligentne miasta
  • Inteligentne domy i budynki
  • Inteligentne systemy energetyczne
  • Inteligentne systemy pomiarowe
  • Inteligentne sieci zdrowia
  • Inteligentne przedsiębiorstwa i przemysł
  • Monitorowanie środowiska i zagrożeń

 

Uczeń siedzący w dowolnej części świata, będzie mógł brać udział w lekcji przez internet 5G. Rządowe organizacje czy biura wywiadowcze będą mogły monitorować każdą część świata w celu zredukowania przestępstwa i innych zagrożeń. Znacznie łatwiej też byłoby odnaleźć poszukiwaną osobę. Szersze zastosowanie znalazłyby także drony, które patrolując miasta, wysyłałyby obraz na żywo organom władzy. Szybsza detekcja wszelkich potencjalnych klęsk żywiołowych. Doktor mógłby przeprowadzać operację zdalnie na pacjencie z innej części świata. Możemy też spodziewać się bardziej efektywnej pracy nad Sztuczną Inteligencją.

 

  • rozwój gospodarczy:

W pierwszej kolei przewiduje się, iż sieć 5G wygeneruje ok. 3 bilionów dolarów w ciągu pierwszych 15 lat. Potencjalny wzrost akcji firm, które zawdzięczają wcześniejszy rozwój wprowadzeniu sieci 4G (np. Google/Netflix/Amazon). Rozwój bezzałogowych pojazdów takich jak na przykład Tesla. Kolejne możliwości rodzą kolejne potencjalne zalety:

  • Szeroki rozwój wszelkich dostawców technologii 5G. Są to zyski sięgające setek miliardów.
  • Znaczne rozbudowanie technologii wirtualnej rzeczywistości (VR), która po za rynkiem gier ma być stosowana chociażby w wojsku
  • Holograficzne połączenia telefoniczne pozwolą na lepszy przepływ informacji i interakcję.
  • Większość usług online byłoby dostępnych praktycznie od razu po zakupieniu.
  • Doszłoby także do znacznego rozwoju branży informatycznej.

 

WADY sieci 5G

 

  • Znacznie mniejszy zasięg

Na pierwszy ogień idzie infrastruktura. Należy pamiętać o tym, że jest to technologia działająca na krótki zasięg. Nawet przy sprzyjających warunkach zasięg anteny 5G wynosi około 1 kilometra czyli ok. 16 razy mniej od aktualnie wykorzystywanego 4G.  Z pełnego potencjału możemy się cieszyć będąc w promieniu 30 metrów od nadajnika. Przy czym warto dodać, że fale elektromagnetyczne  o częstotliwościach wykorzystywanych przez technologie 5G wciąż mają nie mały problem z wszelkimi zakłóceniami. Słabiej penetrują wszelkiego rodzaju przeszkody typu ściany i tym podobne.

 

  • Kosztowne przedsięwzięcie

4G sięga do 50 km przy czym  po około 16 km zasięg zaczyna słabnąć. Jednocześnie zasięg 5G  dochodzi do 3 km, a mocny sygnał kończy się po niecałym kilometrze. To wymaga  instalacji od 100 do 300 razy więcej przekaźników radiowych na danym obszarze, aby utrzymać odpowiednią łączność.

 

Z tego wynika, że będzie wymagany montaż znacznie większej ilości nadajników niż dotychczas. Wdrażanie anten 5G nie może opierać się na wykorzystaniu starej technologii. Będzie to raczej polegało na zbudowaniu od podstaw nowej infrastruktury. Każda stacja bazowa sieci 5G, będzie musiała być połączona światłowodem. Sama budowa anten 5G jest kosztownym przedsięwzięciem i najpewniej będzie się częściowo opierała na podwyższeniu kosztów po stronie klientów, jak to miało miejsce w wypadku LTE.

 

antena 5g, technologia 5g, 5g ready

  • Ludzie nie są przygotowani

Kolejną kłodą jest brak urządzeń przystosowanych do technologii 5G. Na ten moment na rynku brakuje urządzeń nowej generacji gotowych na 5G. Są już za to zapowiedzi telefonów 5G ready po stronie chociażby Apple czy Nokii.

Należy też zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo i ochronę danych. Trzeba oczekiwać, że nowe rozwiązanie będzie także wykorzystywane przez nieodpowiednie osoby, które łatwiej będą mogły przechwytywać prywatne dane, śledzić i podsłuchiwać telefony czy też przeprowadzać cyberataki. W związku z tym w pierwszej kolei rząd będzie musiał zwrócić swoje oblicze ku nadciągającym zagrożeniom.

Korzyści na ten moment są nieograniczone. Wiadome jest tylko, że będzie to ogromna rewolucja, która postawi cały świat na kompletnie nowych torach.  Pytanie tylko, czy technologia 5G w Polsce to odległa przyszłość? Jak się okazuje nie…

 

Technologia 5G na świecie

 

Mimo tego, że pełny potencjał 5G, czeka na nas w oddali, to już dzisiaj część państw staje się 5G ready (gotowa na zastosowanie nowej technologii).  Za przykład kraju 5G ready może nam posłużyć Szwajcaria, gdzie już 80% całego społeczeństwa jest objęta zasięgiem technologii 5G z ręki jednego operatora (sieć Sunrise). Za to Verizon (największy operator telefonii komórkowej w Stanach Zjednoczonych), jako pierwszy na świecie, świadczy usługę 5G dla przeszło 30 miast. Jest to co prawda jeszcze wczesne stadium usługi, ale użytkownicy już teraz chwalą się połączeniami sięgającymi 800 mb/s.

 

Pewne jest, że Unia Europejska wymaga, by przynajmniej jedno duże miasto w każdym kraju członkowskim było pokryte siecią 5G już do 2020 r. Na arenie międzynarodowej głównym liderem na ten moment mają być Chiny. Szacuje się, że Chiny osiągną 460 milionów połączeń sieci 5G do roku 2025. Gdyby tego było mało, Chiny już od 2018 prowadzą badania nad jeszcze nowszą technologią 6G!

Firmy, które przodują aktualnie w dziedzinie technologii 5G to:

  • Samsung Electronics (Południowa Korea)
  • Huawei Technologies Co.Ltd. (Chiny)
  • Nokia Networks (Finlandia)
  • Verizon (US)
  • Qualcomm (US)
  • AT&T (US)

 

Technologia 5G w Polsce

 

Z kolei w poniedziałek 2 września premier Mateusz Morawiecki oraz wiceprezydent USA Mike Pence podpisali deklaracje dotyczącą budowania sieci 5G w Polsce. Po podpisaniu tejże deklaracji, na Polskę czekają następne kroki. Są nimi na pewno badania naukowe w zakresie nowej sieci telefonii komórkowej oraz wybór dostawcy tej usługi. Pewną rzeczą jest także stanowisko szwedzkiego Ericssona, który zdecydował się już na inwestycje w badania i w produkcję na rynku polskim. Morawiecki stwierdził że są to ,,bardzo dobre i atrakcyjne dla Polski inwestycje”. Szef resortu cyfryzacji Marek Zagórski,  zapowiedział już, że sieć 5G powinna funkcjonować komercyjnie w Polsce do końca przyszłego roku.

 

technologia 5g w Polsce, 5g ready, 5g

 

Bardzo wiele mówi się o braku konkretnych testów uwzględniających bezpośredni wpływ 5G na człowieka. Co prowadzi do fali negatywnych wniosków, mówiących o tym, że po wprowadzeniu tej nowej technologii, zaczniemy odgrywać role szczurów laboratoryjnych w globalnym eksperymencie.

W lutym 2015 roku, francuski rząd zdecydował o ograniczeniu do minimum połączeń z WiFi  w szkołach podstawowych, a w przedszkolach dla dzieci poniżej 3. roku życia ogólny zakaz. Swego czasu także niemieccy przedstawiciele władz, zalecali korzystanie z łącza kablowego, a bezprzewodowe połączenie stosować sporadycznie. Czy mamy czego się obawiać i czy możemy oprzeć się na jakichkolwiek badaniach?

 

Sieć 5G – opinia naukowa

 

Przełomowe badanie wpływu promieniowania elektromagnetycznego (m.in. WiFi, 4G itp.) na organizmy żywe, przeprowadził Alan Vien. Naświetlając sadzonki pomidorów falami o częstotliwościach odpowiadających dla telefonów komórkowych. Rośliny zaczęły produkować kalmodulinę, która powstaje w sytuacjach zewnętrznego zagrożenia. Badacze rozszerzając swoje badania, odkryli, że ludzkie komórki również reagują na fale o tym natężeniu, jedyną różnicą jest czas ekspozycji. Grono badaczy podkreśla, że takie promieniowanie może sprzyjać powstawaniu nowotworów złośliwych. Dużym problemem według nich jest wpływ promieniowania na zdolności rozrodcze. Odradza się trzymania telefonów (zwłaszcza z włączonym internetem) w kieszeniach spodni, gdyż może to skutkować obniżeniem jakości nasienia. Ów fale mają również zaburzać rozwój centralnego systemu nerwowego dziecka.

 

Dr Karl Maret jako prezydent Dove Health Allience (Sojusz na rzecz zdrowia) wygłosił na konferencji The Commonwealth Club swoje obawy dotyczące wpływu fal elektromagnetycznych na zdrowie człowieka. Prowadzone badania pod jego nadzorem pokazują, że już przy Wifi 5 generacji (rok 2012) dzieci, które brały udział w badaniach były traktowane promieniowaniem znacznie przewyższającym bezpieczną normę określoną na 0.1mW/m2 (miliwaty na metr kwadratowy). Obserwacje odbywały się w szkole, a źródłem promieniowania było szkolne WiFi. Jednym z elementów, na które dr Karl kieruje uwagę to powiązanie między dużym promieniowaniem a bólami głowy i złym samopoczuciem zauważonym u dzieci podczas badań. Doktor Karl na konferencji przypomina, że WiFi jakie znamy dzisiaj, znacznie się różni od tego, które było wprowadzane jeszcze w latach 90′. Od tego czasu powstawały kolejne generacje, które musiały zapewnić większy przepływ danych związany ze zwiększającą się drastycznie ilością użytkowników.

O podobnych wnioskach mówi też dr Martha Herbert z Harvard Medical School, która jest jednocześnie dyrektorem Transcend, który prowadzi szerokie badania z zakresu neurologii. Przestrzega ona przed negatywnym wpływem stosowanych przez ludzi fal elektromagnetycznych i radiowych, na płody i małe dzieci. Przedmiotem jej badań jest między innymi wpływ tychże fal na produkcję melatoniny przez organizm, proces snu, komórki mózgowe i wiele innych. ,,Musimy przyznać, że mamy problem i należy coś z tym zrobić”- słowa, które pojawiły się w jej artykule, a które zanikły w obliczu nadchodzących, obiecujących technologii.

 

Możemy też przypomnieć wywiad sira Juliana Rose’a z fizykiem Barrie Trowerem. Dr. Barrie pracował dla brytyjskiej marynarki wojennej jak również dla British Secret Service.  Cały wywiad odbył się dla telewizji polskiej NTV w grudniu 2018 roku.

,,…wiemy, że macica pochłania 20% promieniowania więcej niż całe ciało, z powodu wyższej zawartości wody. I wiemy, że w macicy może dojść do 40% więcej uszkodzeń… wiemy, że promieniowanie może rozwinąć nowotwór.”

,,Wiemy również, że grasica przez pierwsze 8 tygodni życia płodowego może być zniszczona, a ona jest potrzebna po to, żeby się rozwinął układ odpornościowy dziecka, aż do okresu dorastania. Wiemy to z badań, z publikacji naukowych…

 

Dr Trower został poproszony o przekazanie swojego przesłania dla polskiego rządu i obywateli, którzy chcieliby przeciwstawiać się rozwojowi sieci. Przesłanie miało dwie części. W pierwszej fizyk wspominał swoją konwersacje z pewnym (anonimowym) przywódcą kraju, który stwierdził przed Barriem, że jego kraj za 50-60 lat straci zdolność do funkcjonowania przez procesy związane z wdrażaniem technologii mikrofal. W drugiej części oznajmił, że jest chętny aby udowodnić swoją rację z pomocą stosownych dokumentów, każdemu ekspertowi, który wątpi w słuszność jego przekazu. Dodał także, że nie musi tego udowadniać sam, wystarczy wskazać na nasze szkoły, przedszkola czy społeczeństwo, żeby udowodnić istnienie problemu. Na końcu przedstawił liczby, mówiące o tym, że ok. 58% świata podejmuje działania mające na celu uniknięcia 5G, a reszta jaką jest ok.42% nie. ,,Teraz macie wybór, w której z tych grup będziecie.”

 

 

Sieć 5G – opinia publiczna

 

Powstają coraz to kolejne artykuły, które wiążą 5G z tak zwanym ADS, czyli mikrofalową bronią nieśmiercionośną stosowaną m:in przez armię Stanów Zjednoczonych w działaniach wojskowych oraz do kontrolowania tłumów. Testy nad tą bronią zostały ujawnione przez rząd pod koniec 2001 roku, a w 2007 miała być potencjalnie wykorzystywana w działaniach prowadzonych w Iraku. Sama broń bazuje na emisji mikrofal o częstotliwości 94 GHz, a jej zasięg to około 500 m. Zamysłem tej technologii jest wywoływanie uczucia parzenia, lecz podczas testów na terenie bazy Kirtland, ochotnicy doznawali drobnych poparzeń. Podejrzenia ze strony opinii publicznej kierują uwagę na możliwość nagłej zmiany częstotliwości fal, emitowanych przez anteny 5G  na te zbliżone do ADS. Scenariusz ten zakłada nowe narzędzie, którym rząd mógłby kontrolować wszelkie tłumy i zgrupowania osób.

Ludzie zwracają także uwagę na mniej oczywiste, a równie przejmujące zagrożenie, jakim są spółki telekomunikacyjne dominujące rynek. Ban nałożony na Huawei przez amerykański rząd jest świetną okazją dla firm, które konkurowały z tą spółką na rynku 5G.  Dotychczas Huawei miał zabezpieczonych 100 miliardów dolarów w postaci kontraktów powiązanych z technologią 5G. Ponad pięciokrotnie większa wartość niż u konkurencji.  Jednak po trafieniu na czarną listę, kontrakty straciły wartość a spółka przestała być liderem w walce o rewolucje technologiczną.

Mówi się, że najwięcej na tym zyskały potencjalnie dwie marki: Nokia oraz Ericsson. Kiedy Huawei otrzymał ban, akcje tych dwóch spółek poszybowały w górę (ilustracja poniżej).

 

walka o rewolucje 5g

 

Teraz te dwie firmy mają stać na podium zamiast Huawei i przejąć znaczną część rynku. Na sytuacje, w których gigantyczne spółki zaczynają zajmować zbyt wielką część rynku, świat spogląda krytycznym okiem. Za przykład ludzkości posłużył przypadek amerykańskiej firmy telekomunikacyjnej AT&T, która przez pewien czas była tak ogromna, że w latach 70′ rząd podzielił spółkę na osiem mniejszych firm, aby uniknąć monopolizacji rynku i potencjalnej manipulacji klientami.

 

Dlatego właśnie duża część inwestorów okazała swoje zdumienie kiedy to rząd USA zgodził się na fuzję między spółką Sprint oraz T-mobile.  Akcje Sprint wzrosły na te wieści o 25% w ciągu jednego dnia. Wynika to ze świadomości inwestorów o stopniowym kreowaniu rynku, który zdominować mają 3 firmy.  Rząd z reguły nie wyrażał zgody na łączenie sił dwóch tak dużych spółek. Dlaczego więc tym razem zdecydował inaczej? Szacuje się, że amerykańskie firmy telekomunikacyjne będą musiały przeznaczyć ponad 100 mld dolarów przez następne 2 lata, aby Ameryka stała się 5G ready. Nawiązując do spółek Sprint i T-mobile, ich fuzja ma ośmiokrotnie zwiększyć ich zasięg rynkowy i zapewnić odpowiedni budżet na budowę własnej sieci 5G. Przykładowo Stephen McBride czyli główny analityk w RiskHedge, przypomina o polityce Białego Domu, która nieugięcie dąży do bycia pierwszym krajem, który wdroży technologię 5G.  Zacytował on kwietniowe słowa Trumpa: ,,Wyścig 5G jest wyścigiem, który Ameryka musi wygrać”.

A jak Wy oceniacie pozycję i szanse Polski w tym wyścigu? Jak oceniacie wejście nowej technologii 5G? Dostrzegacie więcej zalet czy wad? Nie krępujcie się i podzielcie się własnymi spostrzeżeniami. Zapraszamy!

 

 

help Exclamation Triangle Check code